POLAKNL | SPRAWDZAMY — CASE #001: ZORGTOESLAG 2025
W 2025 roku nasz klient pracował w Holandii dla trzech pracodawców: dwóch agencji i jednej firmy na bezpośrednim kontrakcie, z przerwami między umowami. To typowa sytuacja dla wielu Polaków w Holandii. Latem 2026 roku zlecił biuru rachunkowemu Doradzamy.nl przygotowanie wniosku o zorgtoeslag za 2025 rok i zapłacił za to 65 euro.
Nie płacił za to, żeby potem samemu sprawdzać dokument. Płacił, żeby zrobił to ktoś, kto się na tym zna. Mimo to to on znalazł błąd, on dopytywał o dalszy los sprawy i on ostatecznie złożył odwołanie.
Opisujemy tę sprawę na podstawie dokumentów przygotowanych przez biuro, decyzji urzędu i korespondencji na WhatsAppie, udostępnionych nam przez klienta. Dane osobowe zostały ukryte.
Dane przekazane biuru
10 lipca klient napisał biuru, że pracował od stycznia do 19 kwietnia oraz od 29 września do 19 grudnia, a kolejną umowę ma od 29 grudnia. Minutę później dostał odpowiedź: "czyli 5 miesięcy będzie się liczyć = 5x131 = 655 euro".
Od razu uczciwie: jedna z tych dat była błędna, co klient sam przyznaje. Pierwsza umowa nie skończyła się 19 kwietnia, tylko 3 maja. Tego dnia wyjechał do Polski i do tej pracy już nie wrócił, a o dwóch tygodniach urlopu na koniec umowy zapomniał. Wyszło to dopiero przy przeglądaniu pasków wypłat.
Pierwszy dokument: 1 sierpnia
Tego samego dnia biuro przygotowało "Fiscaal rapport". W sekcji zorgtoeslag widniało: Ingangsdatum 01-08-2025, 131,12 euro miesięcznie, 656 euro w 2025 roku.
Pięć pełnych miesięcy rzeczywiście da się policzyć z podanych dat: styczeń, luty, marzec, październik i listopad. Tylko że we wniosku te pięć miesięcy ustawiono na sierpień–grudzień. Na sierpień i wrzesień, kiedy klient w Holandii nie pracował i nie był ubezpieczony. A początek roku, kiedy był, w ogóle z wniosku wypadł.
Błąd klienta z datą 19 kwietnia tego nie tłumaczy. Gdyby od początku podał 3 maja, przy logice liczenia, którą przedstawiło mu biuro, wyszłoby sześć miesięcy zamiast pięciu, a początek takiego ciągłego okresu przesunąłby się na 1 lipca. Wniosek nadal obejmowałby miesiące bez ubezpieczenia.
"System nie ma opcji wpisania poszczególnych miesięcy"
21 lipca klient napisał do biura, że data się nie zgadza. Powołał się na zasadę, według której o prawie do dodatku decyduje ubezpieczenie na pierwszy dzień miesiąca. Wynika ona z art. 5 Awir: zmianę okoliczności, która następuje po pierwszym dniu miesiąca, uwzględnia się od pierwszego dnia miesiąca następnego. Poprosił o wycofanie formularza i zapytał, czy biuro weźmie odpowiedzialność, jeśli urząd odrzuci sierpień i wrzesień, a on straci styczeń–kwiecień.
Biuro odpowiedziało: "nie tak to działa – bo nie da rady wpisać tak od-do", "system nie ma opcji wpisania poszczególnych miesięcy", "tam ma się zgadzać ilość miesięcy". Po pytaniu o odpowiedzialność przyszła wiadomość: "to w takim razie zaraz zrobię Panu korektę na datę od 01-01".
Druga wersja: 1 stycznia i 1573 euro
24 lipca klient dostał drugi dokument: Ingangsdatum 01-01-2025, 1573 euro za cały rok. Biuro napisało przy tym "zapomniałem wysłać" i dodało: "to jest od 01.01 więc każdy miesiąc się liczy ale belasting wyśle pieniądze tylko za te miesiące które się należą".
To nie było więc wyliczenie tego, co się należy. Zaznaczono cały rok, a ustalenie właściwych miesięcy zostawiono urzędowi.
14 sierpnia: decyzja urzędu, 393 euro
Decyzja ostateczna z Dienst Toeslagen przyznała 393 euro. W piśmie urząd zaznaczył, że uwzględnił zmiany otrzymane do 20 lipca 2026. Dokument z 24 lipca nie mógł więc zostać w tej decyzji ujęty.
W Mijn Toeslagen widać rozkład: sierpień 0 euro, wrzesień 0 euro, z adnotacją o braku ubezpieczenia w tym okresie. Październik, listopad i grudzień po 131 euro. Styczeń–kwiecień nie występują, bo wniosek zaczynał się od sierpnia.
Warto zatrzymać się przy grudniu. Klient miał w nim dziesięciodniową przerwę między umowami: u jednego pracodawcy pracował do 19 grudnia, u kolejnego od 29 grudnia. Mimo to urząd wykazał grudzień jako pełne 131 euro. To zgodne z zasadą z art. 5 Awir, bo 1 grudnia klient był ubezpieczony. I dokładnie odwrotne od logiki "pełnego przepracowanego miesiąca", którą opisało biuro.
Ile powinno było wyjść
Z dat przekazanych biuru wynika 7 miesięcy ubezpieczenia: styczeń, luty, marzec, kwiecień, październik, listopad i grudzień. Przy 131 euro miesięcznie to około 917 euro, czyli o 524 euro więcej, niż klient otrzymał. Jeśli urząd uwzględni też maj, z prawidłową datą końca umowy, wyjdzie 8 miesięcy, około 1048 euro.
To wyliczenie klienta, nie decyzja. Ostateczną kwotę ustali Dienst Toeslagen, rozpatrując jego odwołanie.
Cisza
Po decyzji z 14 sierpnia klient zapytał biuro wprost, czy korekta z 24 lipca faktycznie trafiła do Belastingdienst i czy ma czekać na nową decyzję. 18 sierpnia przypomniał się, prosząc o odpowiedź. 1 września zadzwonił, nikt nie odebrał, więc napisał jeszcze raz. Na żadną z tych wiadomości nie dostał odpowiedzi.
Nie wiemy, co stało się z dokumentem z 24 lipca po jego przygotowaniu, i nie będziemy tego zgadywać. Wiemy, że decyzja go nie uwzględnia i że od chwili, gdy pojawił się problem, biuro nie odpowiedziało klientowi ani razu.
Odwołanie złożył sam
Na Bezwaar od decyzji ostatecznej jest 6 tygodni od jej daty. 18 września, gdy termin zbliżał się do końca, klient przestał czekać. Sam wypełnił formularz "Bezwaar definitieve berekening toeslag", dołączył paski wypłat z potrąceniami za ubezpieczenie i wysłał wszystko do Dienst Toeslagen, Postbus 4510, 6401 JA Heerlen. [JEŚLI PRZYSZŁO: Urząd potwierdził odbiór odwołania.] Urząd ma 12 tygodni na decyzję, z możliwością przedłużenia.
Stanowisko biura
19 września 2026 wysłaliśmy do Doradzamy.nl pytania: na jakiej podstawie w pierwszym dokumencie wpisano 1 sierpnia, dlaczego nie 1 stycznia, jak biuro ustala okresy przy przerwach w zatrudnieniu, czy dokument z 24 lipca trafił do urzędu i dlaczego wiadomości klienta z sierpnia i września zostały bez odpowiedzi. Daliśmy 5 dni roboczych. Do dnia publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Jeśli biuro odpowie, opublikujemy jego stanowisko w całości.
Co wiemy, a czego nie
Wiemy: klient zapłacił 65 euro. Pierwszy dokument wskazywał 1 sierpnia, druga wersja 1 stycznia i 1573 euro. Urząd przyznał 393 euro, uwzględniając zmiany do 20 lipca. Po decyzji biuro nie odpowiedziało ani klientowi, ani redakcji. Odwołanie klient złożył sam.
Nie wiemy: dlaczego w pierwszym dokumencie wpisano akurat 1 sierpnia, co stało się z korektą z 24 lipca, jaki będzie wynik odwołania i jaka kwota zostanie ostatecznie przyznana. Wrócimy do tej sprawy, gdy przyjdzie decyzja.
Jeśli dostałeś zaniżoną decyzję
Nie musisz znać przepisów, żeby zareagować. Porównaj miesiące w swojej specyfikacji w Mijn Toeslagen z tym, kiedy miałeś ubezpieczenie; potrącenia za zorgverzekering widać na paskach wypłat. Jeśli się nie zgadzają, masz 6 tygodni od daty na decyzji na Bezwaar. Formularz pobierzesz ze strony Belastingdienst i wyślesz pocztą. Nie czekaj na biuro do ostatniego dnia.
Płacąc fachowcowi, masz prawo oczekiwać, że zrobi to dobrze. Ale jeśli przestaje odpowiadać, termin i tak biegnie Tobie.
Masz podobną historię albo wątpliwości co do swojej decyzji? Napisz do nas. Sprawdzimy.
PolakNL | Sprawdzamy