"Załóż KVK, zrobisz 1225 godzin i na koniec roku Belastingdienst odda Ci furę pieniędzy w ramach ulgi". Prawdopodobnie słyszałeś to zdanie od starszych stażem kolegów z branży. Problem polega na tym, że oni żyją w przeszłości.
Holenderski rząd od lat konsekwentnie dokręca śrubę drobnym przedsiębiorcom. W 2026 roku doszliśmy do ściany. Otwieranie działalności gospodarczej w Holandii (ZZP) wyłącznie po to, by zgarniać ulgi podatkowe, całkowicie straciło rację bytu.
Twardy Fakt 1: Rzeź ulgi Zelfstandigenaftrek
Aby zrozumieć skalę zmian, musimy spojrzeć wstecz. Zelfstandigenaftrek to specjalna kwota, którą mogłeś odliczyć od swojego zysku przed opodatkowaniem, pod warunkiem że przepracowałeś w swojej firmie słynne kryterium godzinowe (Urencriterium) – minimum 1225 godzin w roku.
Spójrz, jak rząd "zmasakrował" tę ulgę na przestrzeni lat:
- Rok 2020: Ulga wynosiła aż 7 030 euro. To były potężne pieniądze zostające w kieszeni ZZP.
- Rok 2023: Ulga spadła do 5 030 euro.
- Rok 2025: Brutalne cięcie do 2 470 euro.
- Obecny rok 2026: Ulga skurczyła się do żałosnych 1 200 euro! (A w 2027 planowane jest ostateczne dobicie jej do poziomu 900 euro).
Twardy Fakt 2: Cichy zabójca, czyli cięcia w MKB
Jakby tego było mało, rząd uderzył z drugiej strony. Jako ZZP miałeś prawo do MKB-winstvrijstelling – ulgi, która automatycznie zwalniała z opodatkowania 14% Twojego zysku. To również się skończyło. Procent ten jest sukcesywnie obcinany (obecnie zjechał poniżej 12,7%). Podatki pożerają coraz większy kawałek Twojego tortu.
Co z ulgą na start (Startersaftrek)?
Na otarcie łez pozostała ulga dla nowych firm, tzw. Startersaftrek. Jeśli otwierasz ZZP po raz pierwszy, do podstawowej ulgi możesz doliczyć dodatkowe 2 123 euro przez pierwsze 3 lata (do wykorzystania na przestrzeni 5 lat). To jedyny moment, kiedy odliczenia nadal jako tako wyglądają. Gdy status "startera" się skończy, zderzysz się z surową rzeczywistością.
Brutalna matematyka: Czy KVK się opłaca?
Jeśli stoisz przed decyzją: kontrakt bezpośredni (Vast Contract) za 20 euro brutto/h czy własna firma za 25 euro/h, musisz zdjąć różowe okulary.
Jako pracownik na etacie masz płatny urlop (ok. 25 dni w roku), dodatek wakacyjny (Vakantiegeld 8%), płatne chorobowe i odkładasz na holenderską emeryturę. Twój szef pokrywa te koszty. Jako ZZP w 2026 roku ulgi podatkowe już nie rekompensują tych braków. Jeśli zachorujesz, nie zarabiasz. Jeśli jedziesz na urlop do Polski na 3 tygodnie, masz w firmie potężny minus.
Własna firma w Holandii opłaca się dziś tylko wtedy, gdy potrafisz wynegocjować naprawdę wysokie stawki godzinowe (minimum 35-40 euro), masz kilku klientów i prowadzisz prawdziwy biznes. Jeśli chcesz przejść na ZZP, by pracować u tego samego, jednego holenderskiego budowlańca za 22 euro na godzinę – po opłaceniu podatków, BTW i ubezpieczeń zostaniesz z niczym.
Otworzyłeś firmę? Uwaga na plagę oszustw!
Dane każdej nowej firmy trafiają do publicznego rejestru. Dzień po wizycie w KVK znajdziesz w skrzynce pierwsze rachunki.
👉 [ WGRAJ PIERWSZE RACHUNKI DO SKANERA AI ] Dostałeś rachunek na 250 lub 400 euro z groźnie brzmiącym logo i nazwą przypominającą urząd, żądający opłaty za "wpis do rejestru" lub "publikację"? Zatrzymaj się i nie płać! To tzw. Spookfacturen (fałszywe faktury) – największy przekręt, na który nabierają się przerażeni, nowi polscy przedsiębiorcy. Zrób zdjęcie listu i wgraj go do naszego Skanera AI w panelu PolakNL. Sztuczna inteligencja błyskawicznie prześwietli dokument. Kliknij "Dopytaj" i napisz: "AI, czy to oficjalny rachunek z urzędu, czy fałszywa faktura naciągaczy?". System wyłapie ukryte małym druczkiem słowo "oferta" i ochroni Twoje pierwsze, ciężko zarobione pieniądze.
