Podpisujesz umowę, regularnie dostajesz wypłatę i zakładasz, że w urzędowych systemach wszystko się zgadza. Niestety, historia pewnej Polki w Holandii pokazuje, że nieprawidłowe dane o zatrudnieniu mogą stać się niezwykle poważnym problemem dokładnie wtedy, gdy najbardziej potrzebujesz państwowego wsparcia. Zobacz, jak jedno zaniedbanie pracodawcy doprowadziło do sądowej batalii – i sprawdź, jak w kilka minut upewnić się, co holenderski urząd wie o Twojej pracy.
Gdy system Cię nie widzi
Wyobraź sobie następującą sytuację: masz umowę na czas określony, pracujesz na pełen etat, ale nagle popadasz w konflikt z przełożonym. Otrzymujesz dyscyplinarne zwolnienie z pracy w trybie natychmiastowym (ontslag op staande voet). Zostajesz bez dochodu, więc zgłaszasz się do UWV, by złożyć wniosek o świadczenie. I wtedy słyszysz, że w systemie UWV nie ma żadnego śladu Twojego zatrudnienia w tej firmie.
Taki scenariusz to nie teoria. Zgodnie z niedawnym wyrokiem holenderskiego sądu (sprawa ECLI:NL:RBMNE:2026:5522), dokładnie to spotkało polską pracownicę. Brak rejestracji sprawił, że w tej historii jeden problem pociągnął za sobą kolejne – kobieta została bez środków do życia i, jak donosiły holenderskie media, musiała korzystać z pomocy banku żywności.
Ostatecznie, wspierana przez punkt informacyjny WIN (Work in NL) oraz prawników z Het Juridisch Loket, skierowała sprawę przeciwko pracodawcy do sądu.
Sąd zatrzymuje katastrofę (i zasądza 13 313 euro)
Holenderski system sprawiedliwości stanął po stronie pracownicy. Sąd uznał zwolnienie w trybie natychmiastowym za prawnie nieważne i poważnie zawinione przez pracodawcę.
Co ciekawe, dopiero w trakcie procesu sądowego pracodawca sam zgłosił ją wstecznie do UWV – wcześniej przez pół roku w systemie UWV nie było danych o jej zatrudnieniu u tego pracodawcy.
Finał tej sprawy okazał się dla pracodawcy bardzo kosztowny. Z powodu bezprawnego zwolnienia sąd nakazał firmie zapłacić łącznie 13 313,70 euro. W skład tej kwoty weszły:
- odprawa przejściowa (transitievergoeding),
- odszkodowanie za nieprawidłowe rozwiązanie umowy,
- sprawiedliwe odszkodowanie (billijke vergoeding – aż 8000 euro!),
- zwrot kosztów procesu.
Dzięki wstecznej rejestracji, pracownica odzyskała również możliwość ubiegania się o należne jej świadczenie z UWV.
Zrób to sam: Jak sprawdzić swoje dane w UWV?
Ta historia to wyraźny sygnał: nie czekaj na moment kryzysowy, by dowiedzieć się, jak wyglądasz w systemie. Holenderski rząd udostępnia narzędzia, dzięki którym w kilka minut sprawdzisz, jakie dane o Twoim zatrudnieniu posiada urząd.
Oto dokładna instrukcja, jak to zrobić z poziomu telefonu:
- Wejdź na oficjalną stronę UWV i zaloguj się do Mijn UWV za pomocą aplikacji DigiD.
- Przejdź do zakładki „Persoonlijke gegevens” (Dane osobowe).
- Wybierz „Arbeidsverleden” (Historia zatrudnienia). Zobaczysz tam lata zaliczane do Twojej historii. Klikając przycisk „Controleren” przy konkretnym roku, rozwiniesz szczegółową listę pracodawców oraz liczbę przepracowanych godzin w danym okresie.
- W zakładce „Loongegevens” (Dane o wynagrodzeniu) możesz sprawdzić swoje tzw. sv-loon (wynagrodzenie stanowiące podstawę ubezpieczeń społecznych) za okresy z ostatnich 5 lat.
- Z poziomu tych sekcji możesz również pobrać oficjalny dokument w formie pliku PDF – Verzekeringsbericht (Raport ubezpieczeniowy).
Co, jeśli znajdziesz błąd? Jeżeli pracujesz od dłuższego czasu, a system świeci pustkami, lub podane godziny i kwoty rażąco rozmijają się z rzeczywistością, nie zostawiaj tego. W serwisie Mijn UWV powiązanym z powyższymi sekcjami dostępny jest specjalny formularz Correctieverzoek (Wniosek o korektę). Użyj go, by zgłosić niezgodności bezpośrednio do urzędu.
Nie masz jeszcze DigiD?
To cyfrowy klucz, bez którego funkcjonowanie w Holandii jest bardzo trudne. Jeśli jeszcze go nie wyrobiłeś, przygotowaliśmy dla Ciebie prosty poradnik. 👉 [ LINK DO PORADNIKA DIGID]
Holenderski system potrafi chronić pracownika – co dobitnie pokazał wyrok sądu – ale najpierw musisz wiedzieć, jakie informacje na Twój temat w nim krążą. Sprawdź to już dziś.